wtorek, 28 lutego 2017

"Za zamkniętymi drzwiami" B.A. Paris

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 304
Data wydania: 15.02.2017r.
Kategoria: Thriller


B. A. Paris to autorka brytyjskiego pochodzenia - jednak większą część swojego dorosłego życia spędziła we Francji.
Tam zajmowała się m.in. finansami, oraz pracowała jako nauczycielka. Jest mamą pięciu córek. "Za zamkniętymi drzwiami" to jej debiutancka powieść.

Jest to niesamowicie wciągający thriller psychologiczny. Z racji swojego gatunku nie należy do lekkich powieści "do poduszki",ale ma w sobie coś takiego, że ciężko będzie o tej książce zapomnieć.
Czytając, miałam wrażenie, że mój mózg pracuje na najwyższych obrotach. Niektóre sytuacje opisywane przez autorkę, były dla mnie po prostu nie do pojęcia. Zastanawiałam się, jak można wymyślić aż tak pokręconą osobowość, jaką miał jeden z głównych bohaterów.

Jack, bo o niego chodzi - to na pierwszy rzut oka chodzący ideał mężczyzny. Przystojny, szarmancki, dobrze sytuowany prawnik, obrońca maltretowanych kobiet. Nie przegrał jeszcze ani jednej sprawy w swojej karierze zawodowej. Dzięki temu zyskał sobie całą rzeszę przychylnych mu ludzi.
Swoją żonę Grace, poznał w parku. Przebywała tam z młodszą siostrą Millie - chorą na zespół Downa dziewczynką, uczęszczającą do specjalnej szkoły z internatem. Rodzice zrzekli się praw rodzicielskich do chorej córki, więc pieczę nad dzieckiem sprawowała Grace.

"Nietrudno było się w nim zakochać: miał w     sobie jakiś staroświecki urok, który mnie pociągał - Jack otwierał przede mną drzwi, podawał mi płaszcz, przysyłał kwiaty. Sprawiał, że czułam się wyjątkowa i hołubiona, a co najważniejsze uwielbiana..."

środa, 22 lutego 2017

"Willow" Virgnia C. Andrews

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 464
Data wydania: 10.01.2017r.
Kategoria: Literatura współczesna



Virginia Cleo Andrews to niestety nie żyjąca już autorka. Zmarła na raka w wieku 63 lat .
Pisała głównie sagi rodzinne i horrory w gotyckim klimacie.
Bestsellerem okazała się jej powieść "Flowers in the Artic", a wszystkie książki zostały przetłumaczone na język włoski, francuski, holenderski, hiszpański, koreański, japoński, szwedzki, turecki, fiński, grecki, portugalski, węgierski a nawet na hebrajski.

Po raz pierwszy w Polsce możemy poznać twórczość Virginii C. Andrews, za sprawą ukazania się pierwszego tomu sagi rodzinnej "Rodzina DeBeers". Tom ten nosi nazwę "Willow".
Przyznam, że zaciekawiła mnie ta książka, gdy tylko trafiłam na jej zapowiedź. Historia rodzinna owiana tajemnicą wzbudziła moją ciekawość.
Sytuacje nie do końca wyjaśnione, jednocześnie  nie zbyt zagmatwane oraz ciekawe postacie zawsze cieszyły się moim uznaniem. 
I tym razem się nie zawiodłam. 

Autorka pozwoliła mi, przenieść się w świat Willow - adoptowanej dziewczynki, zamieszkałej u zamożnej rodziny. Ojciec jest wziętym psychiatrą prowadzącym swoją klinikę, a matka to lekko zepsuta histeryczka, która na każdym kroku wytyka dziewczynce, że jest "gorsza" i nie warta jej uwagi. Na szczęście więcej serca dla dziecka ma portugalska gosposia Isabell. I to ona tak naprawdę wychowuje małą.

"Wybrałam psychologię, bo chciałam kiedyś zostać szkolnym psychologiem. Pragnęłam pracować z młodzieżą, gdyż uznałam, że mogę pomóc..."

wtorek, 14 lutego 2017

"Do trzech razy śmierć" Alek Rogoziński

Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 400
Data wydania: 02.2017r.
Kategoria: Kryminał 




Alek Rogoziński jest twórcą powieści kryminalnych z zamiłowania, a z zawodu dziennikarzem.
Jego debiutancki kryminał pt. "Ukochany z piekła rodem" zajął pierwsze miejsce na liście bestsellerów EMPIKu w kwietniu 2015 roku.
W tym samym roku ukazała się też powieść "Morderstwo na Korfu" a w 2016 "Jak Cię zabić kochanie ?".

Kryminały nigdy nie były moją ulubioną kategorią literatury. Zwykle już w połowie zaczynałam się gubić i zniechęcona kończyłam lekturę. Stwierdziłam, że po prostu nie umiem ich czytać - wolę lekkie i przewidywalne powieści.
Po powieść Pana Alka sięgnęłam z czystej ciekawości - bo znajomi polecali, wszyscy czytali i książka obecnie bardzo popularna. 
Jak się okazało, widocznie do tej pory trafiałam na dość kiepskie kryminały, bo "Do trzech razy śmierć" po prostu pochłonęłam...

piątek, 10 lutego 2017

[PRZEDPREMIEROWO] " #Upał" Michał Olszewski

Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 320
Data wydania: 13.02.2017r. 
Kategoria: Literatura współczesna




Michał Olszewski jest absolwentem polonistyki na Uniwersytecie Jagielońskim.
Obecnie pracuje jako kierownik działu reportażu w "Tygodniku Powszechnym". Ma swoim koncie wiele reportaży, szkiców, opowiadań oraz recenzji w czasopismach literackich. 

Dzisiaj - literatura inna niż dotychczas. Postanowiłam trochę odpocząć od lekkich powieści z happy endem, i poszukać czegoś cięższego...i znalazłam.
"#Upał" to historia jak najbardziej na czasie.
Autor prowadzi nas przez najgłębsze zakamarki dziennikarstwa, aż do szokującego finału...

Głównym bohaterem jest czterdziestoletni Fej - dziennikarz krakowskiego portalu "Miasto na gorąco". Jak sama nazwa wskazuje - portal musi być cały czas na wysokich obrotach. O to dba Fej.

"Szeruję, lajkuję, followuję, wokół osi czasu nawijam naprawdę grube tematy. Pracuję w portalu "Miasto na gorąco" piętnasty rok, przeżywam właśnie swoje szczytowanie zawodowe."

Dziennikarz pracuje od świtu do nocy. Nawet podczas kilku godzin snu, jego mózg wyszukuje nowe tematy
Ludzi zainteresuje dosłownie wszystko - nawet lekko podbarwione i mijające się z prawdą artykuły. O tym uczy swoich stażystów, którzy szykują się, by całkowicie popaść w bezdenną otchłań sieci. Najważniejsze - "żeby żarło".
Ludzkie dramaty i cierpienia nie przeszkadzają mu w zdobywaniu tematów do publicystyki. Czas, w którym ktoś czegoś nie lajkuje, nie komentuje a w sieci nie wrze - to czas nudny, stracony. 

niedziela, 5 lutego 2017

"Kobiety wzdychają częściej" Agata Przybyłek

 Wydawnictwo: Czwarta strona
 Liczba stron: 404
 Data wydania: 11.01.2017r.
Kategoria: Literatura obyczajowa i romans



Agata Przybyłek aktualnie studiuje psychologię na Uniwersytecie Gdańskim. Prowadzi też bloga pod nazwą "Informator Czytelniczy". Pisze głównie powieści kobiece, a oprócz tego zajmuje się też recenzowaniem. Jej debiutancka książka to "Nie zmienił się tylko blond."

"Kobiety wzdychają częściej" to niezwykle zabawna historia o rozterkach i perypetiach małżeńskich. Autorka pokazuje kłopoty, jakie zdarzają się w każdym związku, i traktuje je z przymrużeniem oka. 
Po kilku latach małżeństwa, gdzie "chemia" już nie ta sama, a rutyna spowija każdy dzień, łatwiej jest poszukać sobie "nowych zabawek" niż naprawiać stare...Czy jednak warto? W takiej sytuacji znalazła się główna bohaterka.

Zuzanna, to mieszkająca na wsi Jaszczurki, nauczycielka.
Pewnego wakacyjnego dnia, padła ona ofiarą wypadku, w którym rozpędzony samochód, prowadzony przez mściwą sklepową jechał wprost na nią. Z opresji, Zuzkę uratował były narzeczony, który lata temu zostawił ją bez słowa wyjaśnienia z pierścionkiem zaręczynowym na palcu.
Od tego momentu, jej życie ulega wywróceniu. Zuzanna po wyjściu ze szpitala znajduje się w sytuacji, w której przyszło jej mieszkać pod jednym dachem, z trzema mężczyznami, których nie potrafi traktować obojętnie . Z Ludwikiem, Markiem i Teodorem.

Ludwik - to wieloletni mąż Zuzanny. Mają razem kilkuletniego synka Marcela oraz duży dom w Jaszczurkach. Kobieta od pewnego czasu czuje się zaniedbywana przez męża. Jego pasje pochłaniają cały jego wolny czas, dzięki czemu Ludwik często spędza go poza domem.

Marek - to nieziemsko przystojny wuefista, uczący w tej samej szkole co Zuzanna. Jako nie mającemu tymczasowo gdzie mieszkać koledze z pracy -  kobieta zaproponowała pokój u siebie w domu, dopóki do póty nie dorobi się on własnego mieszkania. 
Marek jako typowy podrywacz, nie omieszkał nie skorzystać z okazji,  i za cel postawił sobie uwiedzenie Zuzanny. 

Teodor - były narzeczony i wielka, dawna miłość kobiety. Ostatnio również jej wybawiciel, dzięki, któremu uszła z życiem podczas wypadku.
Żal, który przez lata do niego żywiła, ustąpił chęci odwdzięczenia się za uratowanie życia. W związku z tym, Teodor również ląduje pod dachem Zuzanny, gdzie ma dojść do zdrowia, które nieco ucierpiało podczas jego heroicznych wyczynów.

Tym sposobem, małżeństwo kobiety staje pod znakiem zapytania. Z jednej strony wiecznie nieobecny, zaniedbujący ją Ludwik -  a jednak, jakby nie było, to w końcu mąż i ojciec Marcela.
 Z drugiej, kuszący Marek - wyzwalający w niej pierwotne instynkty. No i jeszcze Teodor, w którym czyta jak w otwartej książce, i zawsze może na niego liczyć.
W dodatku, Zuzka ma wrażenie, że jego uczucie do niej wcale nie wygasło...
Jaką drogę wybierze ? Czy postanowi rzucić życie kury domowej, i dać się porwać romansowi? Czy może dojdzie do wniosku, że "stara miłość nie rdzewieje" i zacznie wszystko od nowa z Teodorem? Decyzja nie jest łatwa...

Książka pełna zabawnych sytuacji, i nie spodziewanych zwrotów akcji. 
Czytało się ją bardzo dobrze i lekko. Jak dla mnie ciut za mało realistyczna. Przedstawione tu sytuacje miałyby marne odzwierciedlenie w rzeczywistości. 
Trzeba jednak zwrócić uwagę, że autorka porusza bardzo ważny temat. Znudzona swoim dotychczasowym życiem kobieta. Chcąca poczuć się zdobywaną księżniczką jak kiedyś. I coraz częściej uciekający z domu mąż, który już nie nosi jej na rękach - ba, nawet nie jest w stanie samodzielnie odnieść naczyń do zmywarki.
Takie obrazki są dość powszechne w dzisiejszych czasach. Tkwiąc w takim życiu, łatwo jest ulec nadarzającej się okazji ucieczki.
"Kobiety wzdychają częściej" to powieść, której aktualny problem, opleciony jest masą barwnych i przezabawnych sytuacji. Czytelnik, nie może narzekać tu na nudę - może za to, zastanowić się czy wszystko co się psuje, trzeba zaraz wyrzucać czy może watro zainwestować w naprawę...?




Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym "Przeczytam tyle ile mam wzrostu" + 2,5 cm
 

czwartek, 2 lutego 2017

Koniec konkursu



      I dojechaliśmy do końca. 
Ten konkurs nie cieszył się taką popularnością, jak poprzedni, ale na szczęście znalazły się trzy odważne Panie, którym serdecznie dziękuję za udział.

Zastanawiałam się, jak wyłonić zwyciężczynię i zdecydowałam się pójść troszkę na łatwiznę - zrobiłam losowanie :)

Kolejne etapy udokumentowałam :)
1. Trzy uczestniczki.

 2. Następuje uruchomienie maszyny losującej :D

3. I wyłonienie zwyciężczyni.


      Pani "Violkas11" - gratuluję i proszę o przesłanie danych do korespondencji na adres: mika220@poczta.onet.pl. "Sztuka kochania" trafi do Pani :)
Wszystkim uczestniczkom jeszcze raz serdecznie dziękuję <3